|
Hodowla mięsna »
Chcemy ją uczynić głównym kierunkiem produkcji i podstawą funkcjonowania naszych ferm. Wydaje się też, że będzie to w przyszłości podstawowy kierunek hodowli większości ferm na świecie a zwłaszcza w Europie (zakaz obcinania rosnącego poroża a więc produkcji tzw. pantów). Dowodem jest chociażby przykład Nowej Zelandii. Skoro tak, to – zakładając pomyślny rozwój tego kierunku - prędzej czy później dojdzie do konkurencji a wtedy zacznie się liczyć wydajność i koszty. Uznaliśmy za stosowne się do tego przygotować z wyprzedzeniem…
Postawiliśmy przede wszystkim na wykorzystanie efektu heterozji towarzyszącego krzyżowaniu (hybrydyzacji) różnych podgatunków/ekotypów jeleni. Analizując dostępność materiału hodowlanego, jego ceny, wyniki doświadczeń naukowych itp. zdecydowaliśmy się zacząć hodowlę w oparciu o stado podstawowe łań w typie angielskim i polskie byki.
Łanie do tych celów importowaliśmy w większości z hodowli szkockich, część pochodziła z Wootton Organic, największej fermy w Anglii. Dziś w tym kierunku użytkujemy ok. 800 łań. Średnia masa ciała tego typu łań waha się w granicach 100-110 kg. Kryte tego samego typu bykami dają cielęta o średniej masie ciała w momencie odłączania (po rykowisku) 55 kg.
Użycie przez nas byków rodzimych (w typie polskim, z hodowli w Kosewie Górnym) daje znaczący efekt – średnia masa cieląt uzyskanych w jednym ze stad, krytym haremowo w 2007 takimi bykami podskoczyła do 65 kg (odłączanie, początek listopada 2009), bez wyraźnego zwiększenia problemów okołoporodowych. Daje to obraz potencjału obranego kierunku hodowli i jest zachęcającym wynikiem do dalszych działań. A dalej planujemy m.in. użycie byków węgierskich, jugosłowiańskich, z czasem także wapiti, tak by w każdym pokoleniu utrzymać efekt heterozji na odpowiednim poziomie, zwiększającym wydajność i opłacalność produkcji mięsnej.
|